niedziela, 27 lipca 2014

Ad-dress, gray and flowers



Hej, jak Wam minął weekend? U mnie piękne słońce świeciło przez całe 3 dni! Spędziliśmy z Miśkiem fajny weekend razem, a podczas jednego ze spacerów zrobiliśmy dla Was zdjęcia.

Sukienka, którą mam na sobie jest świetna, od dawna szukałam czegoś dresowego, a jednocześnie stylowego. Ma piękny kwiatowy dekolt, a co najważniejsze - ma obszerne, ale zakamuflowane kieszenie!
Buty to moja miłość od pierwszego wejrzenia, są niesamowicie wygodne, a na dodatek upolowane w Biedronce za grosze ;)
Zapraszam na zdjęcia!








Sukienka- Ad-Dress 
Koturny- Biedronka
Bransoletki- House
Okulary- H&M




20 komentarzy:

  1. U mnie też przez 3 dni pogoda dopisała :)
    Bardzo ładna sukienka ;)


    zymna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne detale, swietnie wygladasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie wyglądasz w tej sukience.Koturny też są śliczne :*
    CLICK

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna sukienka i zazdroszczę Ci takich ładnych paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie wyglądasz, butki mają genialny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale niesamowicie podoba mi się Twoja stylizacja :). Wszystko świetnie ze sobą zestawiłaś. najbardziej jednak zwróciłam uwagę na pierścionek. Uwielbiam biżuterię w starodawnym stylu.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie wyglądasz ;-))

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo mi się podoba :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierścionek mnie zachwycił <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Co Ci powiem, to buty faktycznie są mega!:)

    http://hinatie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. też miałam się skusić na te buty, ale mi jakoś wypadło z głowy :( świetnie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ładny zestaw :) a co do weekendu udał się jak najbardziej <3

    może masz ochotę na wspólną obserwację ?:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię jersey i chyba sobie sprawię na maszynie taką sukienkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te buciki są świetne :) I jak tu nie kochać biedronki? :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację. Motywuje mnie to do dalszego rozwoju. Buziaki, Ewelina